w ,

Chiny dążą do opracowania własnych układów scalonych – ale nie mogą się obejść bez zagranicznej technologii

Chiny naciskają na samowystarczalność

Chińscy giganci technologiczni naciskają na rozwój własnych półprzewodników lub chipów, co jest postrzegane jako postęp w kierunku celu Chin, aby stać się niezależnym w krytycznej technologii.

W rzeczywistości, Chiny są jeszcze daleko – nawet jeśli są o krok bliżej – do samowystarczalności, gdyż kraj jest nadal silnie uzależniony od zagranicznych technologii i pozostaje w tyle za wiodącą częścią rynku chipów.

  • Półprzewodniki są kluczowymi komponentami we wszystkich urządzeniach elektronicznych, od smartfonów przez nowoczesne lodówki po samochody
  • Stały się one również kluczowym punktem szerszej bitwy technologicznej pomiędzy USA, a Chinami

Druga co do wielkości gospodarka świata od lat inwestuje w rozwój krajowego przemysłu chipowego, ale z trudem dogania rywali z USA i innych części Azji. Coraz częściej półprzewodniki są postrzegane jako klucz do bezpieczeństwa narodowego wielu krajów i oznaka technologicznej biegłości.

W sierpniu chińskie Baidu zaprezentowało Kunlun 2, chip drugiej generacji dla sztucznej inteligencji. W ostatnich dniach, Alibaba wydała chip zaprojektowany dla serwerów i cloud computing. Producent smartfonów Oppo również opracowuje własne procesory high-end do smartfonów.

Podczas gdy te firmy projektują własne chipy, nadal muszą polegać na zagranicznych narzędziach. Produkcja i szerszy łańcuch dostaw są nadal silnie uzależnione od zagranicznych firm.

“To jest krok w kierunku samowystarczalności, ale tylko jeden, mały – powiedział Peter Hanbury, partner w Bain & Company. “Konkretnie, są to przykłady lokalnie zaprojektowanych chipów, ale większość własności intelektualnej z produkcji, sprzętu i materiałów nadal pochodzi z zagranicy” – dodał.

Bliższe spojrzenie na specyfikę pokazuje zależność Chin od firm zagranicznych. Na przykład nowy chip Yitian 710 zaprezentowany przez spółkę Alibaba jest oparty na architekturze brytyjskiej firmy półprzewodnikowej ARM. Będzie on również zbudowany w procesie 5-cio nanometrowym, najbardziej zaawansowanym technologicznie w tej chwili.

Największe wyzwanie

Chiny nie mają firmy zdolnej do produkcji półprzewodników w tych rozmiarach. Ich produkty będą musiały polegać głównie tylko na trzech firmach – Intelu z USA, TSMC z Tajwanu i Samsungu z Korei Południowej.


Zobacz również: Samsung z rekordowym zyskiem operacyjnym w III kwartale. To najlepszy wynik od 3 lat


Największy chiński producent układów scalonych – SMIC jest nadal lata za swoimi konkurentami pod względem technologii produkcji – może produkować zaledwie 28-mio nanometrowe chipy na szeroką skalę.

kurs_akcji_smic_w_ostanim_roku
Kurs akcji Semiconductor Manufacturing International Corporation (SMIC) w ostantim roku. Źródło: Google.

Nawet spółki takie jak TSMC i Intel polegają na sprzęcie i narzędziach od innych firm. W tym obszarze władza jest skoncentrowana w rękach nielicznych: ASML, spółka z Holandii, jest jedynym producentem na świecie, który tworzy maszyny zdolne do produkcji chipów w najniższych procesach technologicznych.


Zobacz również: ASML – holenderska spółka technologiczna z potencjałem do wzrostu


“Ekosystem półprzewodników jest duży i złożony, więc budowanie samowystarczalności jest bardzo trudne […] najtrudniejszym obszarem do zbudowania samowystarczalności będzie proces technologiczny. Tutaj potrzeba zarówno olbrzymich inwestycji, jak i pokonania ogromnych wymagań dotyczących wiedzy technicznej i doświadczenia” – powiedział Hanbury.

Trudności geopolityczne

Poleganie na zagranicznych firmach pozostawia chińskie spółki podatne na wszelkie napięcia geopolityczne – tak jak to miało miejsce w przypadku Huawei i SMIC.

Huawei zaprojektował własne procesory do smartfonów o nazwie Kirin. Chipy te były zazwyczaj oparte na najnowszej technologii i pomogły chińskiemu gigantowi stać się jednym z największych graczy na rynku smartfonów na świecie.

Jednak Stany Zjednoczone umieściły Huawei na czarnej liście handlowej w 2019 roku, co odcięło chińską spółkę od niektórych amerykańskich technologii. W zeszłym roku Waszyngton wprowadził zasadę, która wymaga od zagranicznych producentów uzyskania licencji na produkcję układów scalonych korzystających z amerykańskiego sprzętu do produkcji.

Chipy Huawei były produkowane przez TSMC. Kiedy jednak wprowadzono amerykańskie przepisy, tajwańska spółka nie mogła ich już dalej produkować. To natomiast sparaliżowało biznes smartfonów chińskiego producenta na całym świecie.

SMIC również znajduje się na czarnej liście USA. Sankcje mogą być zmartwieniem dla chińskich firm, które obecnie opracowują własne chipy.

Rola półprzewodników

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden wezwał do zainwestowania 50 miliardów dolarów w produkcję oraz badania nad półprzewodnikami i szukał producentów chipów chętnych do inwestowania w kraju. W marcu Intel ogłosił plany wydania 20 miliardów dolarów na budowę dwóch nowych fabryk układów scalonych w USA.


Zobacz również: TSMC zapowiada budowę kolejnej fabryki


Waszyngton dąży do przywrócenia produkcji półprzewodników w Stanach Zjednoczonych, widząc w tym klucz do bezpieczeństwa narodowego, ponieważ łańcuch dostaw jest bardzo skoncentrowany na Azji.

  • Rządy na całym świecie postrzegają teraz półprzewodniki jako niezwykle strategiczną i ważną technologię

Inne państwa próbują współpracować, aby zapewnić bezpieczeństwo swoich łańcuchów dostaw półprzewodników.

Przywódcy Stanów Zjednoczonych, Indii, Japonii i Australii ogłosili we wrześniu plany stworzenia inicjatywy dotyczącej łańcucha dostaw półprzewodników, której celem będzie zidentyfikowanie słabych punktów i zabezpieczenie dostępu do półprzewodników i ich istotnych komponentów.

Wiele z ostatnich dyskusji na temat łańcuchów dostaw półprzewodników zostało wywołanych przez globalny niedobór chipów, który dotknął branże od samochodów po elektronikę użytkową i zaniepokoił liderów o zdolność ich krajów do zabezpieczenia półprzewodników w razie potrzeby.


Zobacz również: Niedobór chipów uderza w Renault – wyprodukuje blisko 500 tys. samochodów mniej


Chiny mogą wyprzedzać inne kraje w niektórych obszarach rozwoju chipów, ale trudno im będzie dogonić najnowocześniejsze technologie, przynajmniej w krótkim okresie czasu.

Na przykład, SMIC może produkować 28-mio nanometrowe chipy na dużą skalę. Mogłyby one być stosowane w telewizorach, a nawet samochodach – jest to obszar, w którym Chiny mogłyby sobie dobrze poradzić, zwłaszcza przy obecnym niedoborze półprzewodników.

Aby jednak spojrzeć na sprawę z odpowiedniej perspektywy, TSMC pracuje już nad technologią 3 nanometrów. SMIC musiałby opanować procesy produkcyjne, którymi TSMC zajmuje się od lat, zanim byłby w stanie nadrobić zaległości.

“Nawet szybki postęp w tych istniejących technologiach nie wystarczy, aby dogonić i zmniejszyć zależność od czołowych producentów, ponieważ oni stale idą do przodu” – powiedział Peter Hanbury.


ŹRÓDŁO: CNBC

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *