w ,

CZY MAŁE RYBY ZJEDZĄ WIELORYBY? Giełda, spekulacje i regulacje z Rafałem Zaorskim [WIDEO]

Rafał Zaorski był jednym z prelegentów na Weekendzie Kapitalizmu. W dzisiejszym materiale opowiada o historii regulacji na rynkach kapitałowych, a także o tym jak obecnie wygląda rynek oraz dlaczego informacja jest tak istotna.

Historia regulacji

  • “Do 1929 roku spekulanci mogli operować na rynku w systemie bardziej kapitalistycznym, niż teraz; robić różnego rodzaju pompki, manipulować rynkiem, oczywiście zgodnie z grą rynkową, a wygrywał wtedy sprytniejszy, bardziej cyniczny i bardziej chamski na rynku” – powiedział Rafał Zaorski.
  • “W 1934 roku powstała komisja (Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd) która miała zapobiegać, manipulacji, dbać o przejrzystość rynku, równe szanse i dostęp do tych informacji. W tamtych latach obieg informacji był dużo, dużo mniejszy niż teraz, więc dało się to w jakiś sposób opanować” – dodał.

Dzisiejsze regulacje

Cel, który mają osiągać komisje nadzorów finansowych wciąż pozostaje ten sam. Jednak jak zauważa Rafał – drastycznie zmieniły się realia, a tempo obiegu informacji nieporównywalnie wzrosło. “Każdy z nas nosi w komórce najlepszy sprzęt szpiegowski robiący zdjęcia, kiedy chcemy możemy nawet transmisję online tworzyć” – powiedział.

“Obecny stan rynków giełdowych nie jest dobry, pomimo regulacji, właśnie dla małych inwestorów. Przykładem tego jest akcja GameStopu, Robinhooda, gdzie wyciekły maile jak Citadel z Robinhoodem wymieniali się informacjami na temat pozycji swoich klientów.” – powiedział Rafał Zaorski. Jak twierdzi, tytułowe “małe ryby” mogą wygrywać na rynku z wielkimi inwestorami tylko w sytuacji, w której obieg informacji będzie całkowicie swobodny, a dzięki temu każdy będzie miał szanse na zdobycie informacji.

Dzisiejsi regulatorzy starają się ograniczyć wiedzę inwestorów jedynie do raportów bieżących przedstawianych przez spółki.

Skuteczne techniki pozyskiwania informacji

Odradzając czytanie raportów bieżących spółek, Rafał sugeruje inne metody pozyskiwania informacji, takie jak:

  • luźna rozmowa z pracownikiem interesującej nas spółki “przy piwie”
  • pytanie pracowników jako klient o nadchodzące nowości
  • czytanie opinii o spółce na GoWork
  • a nawet próba zatrudnienia się w danej firmie

Przeczytaj również inne artykuły na VETO.MEDIA!
Kryzys półprzewodników nie odpuszcza. Uderza w producentów jak nigdy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *