w

Kolejna restauracja wygrała. Sądy umarzają sprawy o nielegalne obostrzenia!

Restauracja “Bułkęs” była pierwszym lokalem w Katowicach, który otworzył się mimo panujących wtedy obostrzeń. Lokal otwarto w piątek, 15 stycznia, w samo południe. Klienci dopisywali, ale zjawiła się również policja, która legitymowała ludzi wychodzących z restauracji. Restauracja była kontrolowana wielokrotnie. Lokal stał pod 23 zarzutami niestosowania się do zakazu działalności gospodarczej nakładanego aż 3 rozporządzeniami – czytamy na Facebooku “Bułkęs”.

Postępowanie umorzone!

Nie musiało minąć wiele czasu, aby cała sprawa rozwiązała się dla lokalu pozytywnie. Dzięki otwarciu, które dokonano 15 stycznia, restauracja mogła przetrwać i nie zbankrutować.

Nigdy nie zapomnimy dnia kiedy zdecydowaliśmy, że najwyższy czas powiedzieć dość nielegalnym obostrzeniom i zawalczyć o naszą przyszłość. Nie da się opisać strachu jaki przy tym nam towarzyszył… Było naprawdę ciężko, ale przetrwaliśmy ten najgorszy okres tylko dzięki Wam!! Dajecie nam każdego dnia ogrom motywacji do działania!” – napisał lokal po trzech miesiącach od otwarcia.

  • Tymczasem, wczoraj wieczorem, mogliśmy usłyszeć, że Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach na dzisiejszym posiedzeniu UMORZYŁ postępowanie w sprawie karnej, gdzie restauracja stanęła aż pod 23 różnymi zarzutami.
  • Sąd uznał, że otwieranie rozprawy i przeprowadzanie jakichkolwiek dowodów nie ma sensu, bo podziela w całości nasze wyjaśnienia składane na Policji i stanowisko zajęte w sprzeciwie – czytamy.

Pani sędzia podkreśliła, że nieuprawnione w ocenie sądu byłoby karanie za czyny, które aktualnie nie są już zabronione. Sąd zaznaczył też, że ma świadomość, że liczba zarzutów wynika z tego, że to Bułkęs jako jeden z pierwszych w Polsce i pierwszy na Śląsku otworzył się i działał – podaje “Bułkęs” na Facebooku.

image 78

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *