w

USA: Amerykanie nie chcą zdjąć maseczek!

Przez cały czas trwania pandemii społeczeństwo amerykańskie słuchało prostego przekazu, powtarzanego do znudzenia przez większość Demokratycznych polityków, media głównego nurtu i krajową elitę technokratyczną: Follow the Science and Listen to the Experts (Przestrzegaj nauki i słuchaj ekspertów).

W centro-lewicowych enklawach, takich jak Manhattan i Waszyngton, przestrzeganie skrajnie zaostrzonych zaleceń Centers for Disease Control and Prevention (CDC) było niemal religijnie powszechne. Z powodu dużej ostrożności i szacunku dla ludzi takich jak główni doradcy Białego Domu w dziedzinie koronawirusa – Anthony Fauci i dyrektor CDC Rochelle Walensky, wielu lewicowo usposobionych obywateli nosiło maski, nawet wtedy, kiedy przebywali samotnie na świeżym powietrzu lub jechali samochodem.

Zmiana nastąpiła w zeszłym tygodniu, kiedy zalecenia CDC nagle zmieniły kurs. Rochelle Walensky do niedawna ostrzegała przed „nieuchronną zagładą”, jeśli ludzie będą dalej lekceważyć obowiązek powszechnego zamaskowania i dystansowania społecznego. Nowe stanowisko rządu mówi jednak, że zaszczepieni mogą wrócić do normalności. Według CDC, osoby, które są w pełni zaszczepione nie muszą martwić się zachorowaniem i jest bardzo mało prawdopodobne, aby zaraziły się COVID-19 lub przeniosły go na kogoś innego. Nawiązując do przekazów CDC i administracji Bidena – dla nich pandemia się skończyła.


Reakcja społeczeństwa amerykańskiego na nowe rozporządzenia w sprawie noszenia maseczek waha się od niedowierzania do przerażenia. Na Twitterze wielu demokratycznych zwolenników postępowej polityki (tzw. progressives) było wręcz zszokowanych nowymi wskazówkami i zasygnalizowało, że zignorują je. David Hogg – aktywista, zwolennik Partii Demokratycznej, znany z działalności na rzecz ograniczenia prawa do posiadania broni oświadczył, że zamierza nadal nosić maskę, ponieważ nie chce być mylony z republikaninem. Na ulicach skrajnie liberalnych miast takich jak Waszyngton słychać podobne głosy.

Rachel Maddow ze stacji MSNBC szczerze przyznała, że nauczyła się postrzegać niezamaskowanych ludzi jako zagrożenie i będzie musiała popracować nad przeprogramowaniem swojego mózgu. Maddow zasugerowała również, że jej bardzo postępowa publiczność powinna zrobić to samo. W efekcie w amerykańskiej przestrzeni medialnej można zobaczyć w tej chwili niezliczone artykuły napisane przez neo-liberałów z nagłówkami w rodzaju „Dlaczego nie zrzucę maski. Jeszcze nie”.

Jeśli ludzie chcą nadal nosić maski, to jest to ich prawo. Każdy, kto czuje potrzebę dodatkowego zabezpieczenia się przed zarażeniem wirusem powinien mieć możliwość to zrobić. Jednakże, powinno to działać w dwie strony. Każdy, kto nie czuje takiej potrzeby powinien także mieć dostęp do swobodnego oddychania i życia według własnych reguł. Dokładnie tak samo powinno wyglądać podejście do kwestii szczepień.

Źródło części informacji: Reason.com

Zobacz także: USA: Wkrótce zostaną opublikowane zeznania podatkowe Joe Bidena!

Jeden komentarz

Dodaj odpowiedź

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *